02Wyzwanie
Klient przyszedł z jednym, konkretnym bólem: wolny sklep, który nie sprzedawał. Strona ledwo istniała w Google i nie zamieniała odwiedzin na zamówienia.
Pod maską było gorzej, niż wyglądało. Sklep zbudowano na dziesiątkach wtyczek, które wchodziły ze sobą w konflikt i generowały setki błędów w logach serwera. Do tego niska widoczność w wyszukiwarce: około 200 wyświetleń dziennie i zaledwie 0–8 kliknięć organicznych na dobę.
03Co zrobiliśmy
Zamiast gasić pożary w starym systemie, postawiliśmy sklep od zera — tak, żeby technologia, wygląd i sprzedaż grały do jednej bramki.
- Nowy layout spójny z identyfikacją marki — ecommerce uszyty na miarę standardów 2025 roku.
- Wyróżnienie najważniejszych CTA — jasna ścieżka zakupowa podnosząca konwersję.
- Struktura SEO-friendly — ułatwiająca zdobywanie kolejnych fraz w przyszłości.
- Bezpieczna migracja produktów i bazy klientów — zachowane URL, 0 błędów 404, przeniesiony newsletter.
- Przebudowa architektury pod konwersję — układ bezwzględnie podporządkowany sprzedaży.
04Jak to przebiegło
Fundament
Przygotowanie środowiska, migracja produktów i mapowanie metapól pod spójny wygląd wizualny całego sklepu.
Projekt
Zaprojektowanie layoutu graficznego karty produktu i kluczowych podstron sklepu.
Budowa na Shopify
Wdrożenie projektu na Shopify: konfiguracja sklepu, wyróżnienie CTA i dopięcie architektury pod konwersję.
Start sklepu
Uruchomienie nowego, spójnego i szybkiego sklepu — z zachowanymi adresami URL i przeniesioną bazą klientów.
Start SEO
Rozpoczęcie 4-miesięcznej kampanii SEO na ustabilizowanym, technicznie czystym sklepie.
05Efekt
Czysta technicznie baza szybko przełożyła się na wyniki w Google. Dzienne wyświetlenia wzrosły z ~200 do ~2 900, a kliknięcia organiczne — z 0–8 do 15–35 na dobę. Rozkład pozycji zmienił się na każdym poziomie:
- TOP50: wzrost z 90 do 562 fraz
- TOP10: wzrost z 25 do 143 fraz
- TOP3: wzrost z 3 do 20 fraz
Wzrost widoczności po przebudowie sklepu (5 miesiący działań SEO).
Puenta: W cztery miesiące sklep przeszedł od ledwie widocznego w Google do marki, która realnie łapie klientów z wyszukiwarki — a wszystko na fundamencie, który dalej się skaluje.